Początki stoRy RunneRs

StoRy RunneRs

Bieganie jest zaraźliwe!

Pomysł stworzenia ekipy stoRy RunnerRs narodził się w szary, zimowy dzień, kiedy Gaba, redaktorka mediów społecznościowych StoRy TouRs, w czasie wspólnej fiki opowiadała nam o tym, że Tomek – jej mąż rozpoczął już intensywne przygotowania do czerwcowego maratonu w Sztokholmie. Ona sama też chciała być częścią tej wyjątkowej, bo 40. edycji ASICS Stockholm Marathon, niestety dystans 42 km 195 m jest jeszcze dla niej nieosiągalny, nie w tym roku :).

Organizatorzy ASICS Stockholm Marathon przygotowali jednak specjalny bieg na 5 km – ASICS High Five! A więc nadarzyła się okazja, by stać się uczestnikiem tego wyjątkowego biegowego wydarzenia! Tym bardziej, że meta na Stadionie Olimpijskim czeka i przebiegając jej magiczną linię przez chwilę będzie można poczuć się jak maratończycy! Gaba podjęła szybką i oczywistą decyzję – bierze udział. Jej zapał okazał się zaraźliwy. W High Five wystartują więc także Renata, Ian oraz kilku przyjaciół i znajomych.

Bieganie jest fajne, zwłaszcza gdy biega się razem! Można wzajemnie się motywować do osiągania nawet najmniejszych celów, a jak wiadomo apetyt rośnie w miarę… biegania :). Zmotywowani i pełni energii planowaliśmy własne treningi i wtedy pojawiła się myśl – czy nasze wspólne bieganie mogłoby wesprzeć kogoś, kto mimo trudności i ograniczeń pragnie osiągnąć swoje wymarzone, sportowe cele? Kiedy zastanawialiśmy się, kogo konkretnie chcielibyśmy wspierać Renata przypomniała sobie spotkanie z pewną młodą kobietą, którą zna od 25 lat…

Ciąg dalszy nastąpi…

Tekst: Ekipa stoRy RunneRs

Zdjęcie motywacyjne z 39. ASICS Stockholm Marathon: Gabriela Glajcar